cookis

cookis

cookis

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Oskar

Mała sesja dla synka koleżanki. Oskar miał chyba zamontowany motorek bo zrobienie zdjęcia gdzie by nie był tyłem lub uciekał z kadru graniczyło z cudem (nawet lepiej fotografowało się biegające psy hihi). Mam nadzieję że mamie Oskara będą zdjęcia się podobały jeszcze ich nie widziała bo nie ma na razie dostępu do internetu.

AddThis

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...