cookis

cookis

cookis

poniedziałek, 5 listopada 2012

listopad w Warszawie

Za płotem (tak dosłownie za płotem osiedla) jest odrobina przestrzeni aż do Wisły. Patrze na nią codziennie lub nawet kilka razy dziennie. Ta kałuża korciła mnie od kilku dni.
Idąc za rękę z dzieckiem nie zawsze można przejść na drugą stronę uliczki, zatrzymać się i zrobić zdjęcie. Wczoraj dziecko trzymało za palce tatę i udało mi się przejść na drugą stronę i zrobić dwa zdjęcia ja szliśmy w jedną stronę i dwa jak wracaliśmy.





AddThis

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...