cookis

cookis

cookis

środa, 2 stycznia 2013

zachód słońca

Czasem sama siebie się pytam po co czasami zabieram ze sobą aparat. Przecież i tak mam nie robić zdjęć tak gdzie idę. I teraz miało być tak samo. Tam gdzie jechałam wiedziałam że nie będę robić zdjęć, więc po co mi aparat, prawda?
Po kilku chwilach namysły aparat zajął swoje stałe miejsce w torebce. Kilka minut po wyjeździe z domu zobaczyłam chyba najpiękniejszy zachód słońca w roku 2012. Zostało tylko zrobić zdjęcia z jadącego samochodu i cieszyć się z tego że aparat był w torebce. 













AddThis

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...