cookis

cookis

cookis

wtorek, 10 września 2013

droga w ślimakach

Pewnego dnia kilka dni temu podczas naszego ulubionego spaceru z synkiem przy naszej drodze pojawiło się dużo ślimaków. Większość z nich była wypatrzona przez mojego synka. Pilnował też bym każdemu ślimaczkowi zrobiła zdjęcie. Czasem musiałam wchodzić w trawy prawie mojej wielkości by zrobić zdjęcie.  
Następnego dnia mój syn znowu wypatrywał ślimaczków ale ich nie było. Przez całą drogę byłam zasypywana pytaniami dlaczego ich nie ma.