cookis

cookis

cookis

czwartek, 13 grudnia 2012

zimno

Zawsze marzyłam o takich zdjęciach. Niestety nigdy nie udało mi się ich zrobić. Zawsze było coś co nie pozwalało mi wyjść z aparatem z domu przy dobrym świetle.
Mało brakowało a i tym razem nie było by większości zdjęć. Gdyby nie małe opóźnienie planowanych spraw to bym nie miała kiedy ich zrobić. Pojawiło się nagle wolne 5 min i szybko je wykorzystałam.
I tak powstała kolejna sesja robiona w biegu. 



























piątek, 7 grudnia 2012

Magdalena

Zdjęcie zrobione na szybko, bo było potrzebne na "wczoraj". Powstało  w ostaniach promieniach dobrego światła wpadającego przez okno do mieszkania.  Asystował mi niespełna 3 latek, który co chwila zerkał w wyświetlacz LCD, i robił jeszcze kilka innych rzeczy np usiłował podłączać odkurzacz do prądu. 

niedziela, 2 grudnia 2012

placki ziemniaczane


Z łosiem  i sosem chrzanowym. 
Zawsze można znaleźć coś do fotografowania, byle tylko światło było dobre, nawet jak to jest stygnący niedzielny obiad. Muszę się nauczyć lepiej stylizować potrawy.